sobota, 15 października 2022

# basic lab # eveline

KOSMETYCZNE DENKO | i znów pozbywamy się kolejnych opakowań..

 sprzątanko, sprzątanko.. 

kosmetyczne denko włosy uroda prysznic

KOSMETYCZNE DENKO - i znów pozbywamy się kolejnych opakowań.. 


Witam serdecznie, dzień dobry. Kolejne porządki, kolejne zużycia no i co za tym idzie - kolejne denko. Czasem jak spojrzę ile tego ogólnie się uzbiera to zastanawiam się kiedy to wszystko się używało. Jakoś ciężko się czasem powstrzymać przed kupnem czegoś nowego a później kilka kosmetyków stoi otwartych i szybko trzeba użyć. A później takie sporawe denka :) 

płyn micelarny eveline bielenda nivea cera naczynkowa

1. NIVEA NATURALLY GOOD micelarny żel do mycia twarzy.     Przyznam Wam, że Nivea potrafi stworzyć dobre kosmetyki. Właśnie ta seria Naturally Good jest moim zdaniem mega dobra. Z reszta podlinkowałam recenzję pod którą w dalszym ciągu podpisuję się obiema rękami :) 

2. EVELINE nawilżający kokosowy płyn micelarny + tonik.     Kokosowa seria kosmetyków do pięlęgnacji cery w której znalał się własnie ten płyn. Przyznam, że choć ja fanką kokosa nie jestem to płyn sprawdził mi się całkiem dobrze. Na całe szczęście zapach był delikatny i znośny dla mego nosa :) 

3. EVELINE hipoalergiczny hialuronowy płyn micelarny.  Oh, czy to znowu płyn od Eveline? Cóż się dziwić, skoro są to świetne kosmetyki ? Kolejna wersja płynu z którego jestem mega zadowolona. Domywa jak trzeba i nie podrażnia cery. 

4. BIELENDA CERA NACZYNKOWA łagodzący płyn micelarny.    Kupując kosmetyk z przeznaczeniem dla cery naczynkowej oczekuję, że nie będzie mi stwarzał problemów. Tymczasem płyn mnie na początku używania podrażnił, skóra nabrała rumienia po demakijażu. Powróciłam po jakimś czasie i problem się nieco zmniejszył. Nie sądzę bym do niego powróciła. 

hydrolat mohani krem na dzień nivea hydra effect

5. NATURE QUEEN hydrolat oczar wirginijski.    Uwielbiam hydrolaty, jakoś tak najczęściej kupuję je właśnie od tej marki. Sprawdzają mi się, nawilżają mi cerę gdy tego potrzebuję no i te cudowne zapachy! Oczar wirginijski jest delikatny, niedrażniący. Możliwe, że jeszcze do niego powrócę. 

6. MOHANI - NORWESKI WIATR krem na dzień ultranawilżający.   Pierwszy raz miałam kosmetyk z tej marki i jest to strzał w dziesiątkę. Możliwe, że jeszcze coś z tej marki sobie sprawdzę :) 

7. NIVEA HYDRA SKIN EFFECT żel na dzień.    Uullalalalaa, takiego fajnego żel-kremiku to jeszcze nie miałam. To chyba najlepsza jak dla mnie ich linia kosmetyków. Świetnie sie sprawdziła na mojej wrażliwej skórze. 

8. BEATY INSIGHT maseczka zielona herbata.  Już kiedyś ją miałam, jest świetna i co najważniejsze to mocno nawilżona. 

india maska konopna loreal elseve hair cut

9. INDIA maska do włosów z olejem z konopi.   To kolejny powrót do kosmetyku po latach. Dobrze mi się sprawdziła, ułatwiała rozczesywanie włosów. Nie wykluczam kolejnego powrotu :) 

10. L'OREAL ELSEVE DREAM LONG - NO HAIR CUT krem- odżywka do włosów bez spłukiwania.     Używałam po myciu na podsuszone włosy. Po wysuszeniu były miękkie i nie plątały się jak zawsze.  Fajny kosmetyk, ja osobiście polecam i możliwe, że będzie kiedyś powrót. 

11. COLAB suchy szampon.   Ratunek w sprayu :) Uważam, że taki suchy szampon musi być u każdej z nas w łazience. Używam go nawet jak po wyprostowaniu te moje sucharki nie chcą się ułożyć i je jakoś dyscyplinuje :D  Tu akurat wersja biedronkowa, też całkiem spoko za cenę mniejszą niż Batiste :)

12. MILA PROFESSIONAL Be Eco - SOS regeneracyjna maska do włosów.    Maska z testowania z pewnego portalu. Ale co Wam powiem.. po żadnym innym kosmetyku nie mam tak miękkich włosów jak po tej masce.. albo jeszcze nie znalazłam innych zadowalających mnie :P   Genialnie pachnie a na moich włosach czyni cuda. Mam już kolejne opakowanie więc też planuję osobny post :) 

13. SYOSS REPAIR BOOST maska.    Tu próbka dawana do zakupów ale wiem, że jest duże opakowanie pełnowartościowe. Co do samej maski - plątała mi włosy więc nie wiem czy się skuszę kiedyś na duże opakowanie. 

żel pod pryszcznic the body shop

14.  LAQ BODY PEELING kiwi i winogrono.    Tak na prawdę to pierwszy raz miałam do czynienia z kosmetykami tej marki. Niby kosmetyk myjący a zarazem fajny peeling. Całkiem fajna opcja. I do tego przyjemny, owocowy zapach.   

15. AVON płyn Granat.   Jakaś limitowana edycja, zawsze przed wakacjami Avon wydaje dwa lub trzy takie limitki w małych pojemnościach. A ja zawsze się na jakiś skuszę :P Ten granacik, mimo, że owoc lubię, to zmęczyłam. Serio zmęczyłam, bo zapach mnie odpychał. Ale dobrze przysłużył się w depilacji :) 

16. THE BODY SHOP żel pod prysznic ZESTY LEMON.
17. THE BODY SHOP żel pod prysznic SATSUMA. 
Kocham żele pod prysznic z tej marki. Jak po nich pachnie w łazience ahhhh  Te dwa zapachy świetnie sprawdzą się latem, są orzeźwiające. 

basic lab krem do rąk

18. BASICLAB krem do rąk.    Na prawdę mocno nawilżający krem do rąk. Jak dla mnie odpowiedni na mroźne i mega zimne dni. 

19. EVELINE better than perfect - podkład.    Ja się totalnie nie dziwię, że jest okrzyknięty odkryciem Instagrama czy czegoś tam innego. Dla mnie wersja 03 light beige jest wręcz pisana. Krycie odpowiednie do moich potrzeb, rumień jest przykryty i nie wybija się. Gdy skończę aktualny podkład to z pewnością wrócę do niego. 

20. GOSH Catchy Eyes Drama maskara.   O dobry jeżu. Podobno hit internetu a ja tego totalnie nie rozumiem ?! Totalnie nie mogę się nim obyć, ciągle coś jest nie tak. A to za dużo nałoży, a to za mało, a to skleja mi rzęski a to zaraz pobrudzi powiekę.. No nie, tu miłości nie ma. 





Miałyście coś z mojego denka ?
A jak u Was idą zużycia ? :) 



2 komentarze:

  1. Bardzo imponujące jest Twoje denko, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic niestety nie znam z Twojego denko. Ale kiedyś interesowała mnie krem- odżywka do włosów bez spłukiwania L'OREAL ELSEVE DREAM LONG. Ja mam chyba wersję do spłukiwania i bardzo jestem z niej zadowolona. U mnie też spore zużycia, ale jestem trochę w tyle z postami i dopiero opisałam wakacje z wrześniem ;-)

    OdpowiedzUsuń