poniedziałek, 12 sierpnia 2019

# blogerki # gorvita

PIĘKNO NA FALI | pewnej soboty spotkały się blogerki..

O spotkaniu, o celu spotkania i o innych takich..
blogerki w gdyni

Gdyńskie spotkanie blogerek z Trójmiasta i nie tylko, czyli zróbmy coś dobrze i w szczytnym celu!


Kiedy słyszę bądź czytam o spotkaniach blogerek, niejednokrotnie przed oczami mam tą wizję spotkania, rozmów o życiu codziennym i blogosferze oraz unoszący się zapach gorącej kawy. Oczywiście, niech w stół uderzy ten, komu na myśl nie przyszła jeszcze jedna sprawa, mianowicie tzw. darmoszki bądź, jak mawia się w naszych sferach - dary losu. To spotkanie, które odbyło się w ciekawym miejscu - gdyńskiej restauracji Bliżej - było inne niż zwykle.

spotkanie blogerek w gdyni

Spotkanie, o którym chcę Wam dziś opowiedzieć, miało miejsce 27 lipca. Sobota - czyli wiem już, że będzie to weekend niezapomniany.. i wcale się nie pomyliłam. O samym spotkaniu wiedziałam już od dawna a czas zleciał.. momentalnie! 

To, że mogłyśmy pewnego pięknego dnia spotkać się w tym miejscu to zasługa dwóch fajnych babek - Sklerotyczki oraz mymixoflife, czyli Kasi i Moniki. Spotkanie nie odbyło się bez celu i by nachapać się fantów. Nie nie nie.. Moi Drodzy, moje Drogie. Spotkanie miało cel charytatywny, gdyż zebrany fundusz ma wesprzeć Majkę. A dziewczyny odwaliły kawał dobrej, solidnej roboty.. co odczułam na swym ramieniu. Sama kiedyś organizowałam jedno spotkanie i wiem jaki ogrom pracy trzeba włożyć w organizację raptem kilku godzinnego spotkania. Dziewczyny! Róbcie tak dalej! :) 

obiad kawa relaks gdynia

Zawsze powtarzam, że sensem spotkań jest przede wszystkim spotkanie starych dobrych znajomych oraz poznanie nowych twarzy, które nie rzadko czyta się na blogu. Tu miałam okazję znów pobyć kilka godzin z osobami, które lubię a także poznać zupełnie nowe osoby. Przy tym spotkaniu okazało się, że cała ekipa to straszne gaduły. W sumie to dobrze, że lokal miałyśmy do swojej dyspozycji, bo ktoś by sobie posłuchał naszych opowiastek :P 

Spotkanie zaczęło się około godziny dwunastej a czas płynął nieubłaganie. Zdecydowanie - takie spotkanie powinny być dłuższe. Na spotkaniu zorganizowałyśmy wymianę książek, a każdy wybór skutkował wrzuceniem kwoty do łącznej puli. W międzyczasie, pomiędzy ploteczkami, zaserwowano nam pyszny obiad a później deser. Lokal ma bardzo pyszną kawę, koniecznie odwiedźcie go przy wizycie w Gdyni!  Przejdźmy więc do sedna sprawy, a więc spójrzmy co przygotowały nam organiatorki. 

agora siódma godzina

Głównym tematem a właściwie rzeczą przewodnią były książki. W dużej torbie znalazłam caaały stos książek. Teraz to na pewno nie będę narzekała, że nie mam co czytać ! 


maść rokitnikowa gorvita

Marka GORVITA sprezentowała nam małe giftpaki z ekologicznymi produktami. Dla mnie wszystkie trzy są nowościami. 

zawieszka naturalna trawa cytrynowa

Przepięknie pachnące zawieszki od marki BIO NATURALIS. Mnie trafił się przepiękny zapach trawy cytrynowej, który już wisi w szafie z ubraniami. 

organiczny olejek do włosów dr konopka
Naturalny olejek do włosów od sklepu z naturalnymi kosmetykami - BIOLOVE

elixir kolagen

Będzie też okazja do spróbowania kolagenu od marki CHI.

pomadka ochronna laura conti

stymulujący żel do brwi

Marka COLORIS obdarowała nas paczką produktów do pielęgnacji ust, a dla mnie takich nigdy za mało a także całkiem ciekawym produktem do brwi marki Inveo.

funny mask marion

krem do rąk mgiełka

Widzicie te dwie paczki pełne samych cudowności ? Tak właśnie zadbała o nas marka MARION, którą z pewnością bardzo dobrze znacie. Mamy tu maseczki, kremy do rąk (spójrzcie na cudne opakowania!) i mix fajnych odżywek do włosów. Będzie co testować :) 

żel micelarny detoks

Bielenda jest marką, którą bardzo lubię a ich kosmetyki się u mnie sprawdzają, dlatego też cieszę się, że będę mogła testować ich ostatnią nowość. 

prezent dla fanów herbaty

Z tej.. "paczuszki" ucieszyłam się w sumie najbardziej. Kto jak kto, ale TEEKANNE rozumie herbatoholiczki najbardziej. Same cudowne smaki. I do tego dzbanek jako prezent. Pięknie. 


-*-


No dobrze, my tu gadu gadu o darach losu, a przecież nie tego był cel spotkania. Pod licytacyjny młotek, czy też w naszym przypadku - krowę - wpadło wiele wiele fajnych rzeczy. Mnie również udało się coś wylicytować dla siebie. 

zestaw kosmetyków

Taki ciekawy zestawik trzech kosmetyków od LAURA CONTI. 

couleur caramel

O kosmetykach marki Couleur Caramel pewnie nie raz gdzieś czytałyście. Do testów wylicytowałam pomadę do brwi oraz mascarę.

pielęgnacja koreańska
 Od wydawnictwa QUELLO złapałam taką oto pozycję :)

candlesphere świeca
Kreatywna swieca sojowa o bardzo ciekawym, delikatnym zapachu :) - CANDLESPHERE

A także drugą, małą paczkę od Marion w której zdublowały się kosmetyki ze zdjęcia wyżej. Pozostałe marki, które brały udział w naszej licytacji: IVORYBIODERMICKELOO a także wydawnictwa: CZARNA OWCA FEERIALEMONIADAPROZAMI  

spotkanie w lipcu

Czas tak nam szybko minął, że nawet nie ogarnęłyśmy, że już czas się zbierać. Nagadane, wesołe rozeszłyśmy się do własnych domów. Powrót z takim bagażem nie był prosty, ale dałyśmy radę. No dobrze, wspomniałam, że spotkanie miało cel, ale w końcu ile to udało się wspólnymi siłami uzbierać? Otóż na konto Majki wpadnie od nas piękna suma - 2.030 zł! Niby kwota nie wielka, ale każda z nas miała w to swój niewielki wkład. Tą piękną sumą pomożemy dziewczynce a my będziemy miały świadomość, że tym czynem pomogłyśmy komuś. 







33 komentarze:

  1. Suma ogromną! Ogromny szacun! ❤️❤️❤️ Najbardziej zazdroszczę książek i faworków, aż się głodna zrobiłam 😋

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudowne są takie spotkania, dobra atmosfera i mili ludzie :) Fajnie, że udało Ci się tam być. Super podarunki otrzymalyście no i fajna sprawa z licytacjami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo powiem Ci, gaduły straszne się zebrały :D było fajowo :)

      Usuń
  3. Świetna inicjatywa, no i wyszła fajna sumka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkania z pewnym celem są o niebo lepsze niż te gdzie idzię się po darmoszki :)

      Usuń
  4. Szkoda że tak daleko, sama z chęcią spotkałabym się w takim gronie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie blogerskie spotkania to fajna okazja do spędzenia czasu z osobami o podobnych zainteresowaniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze podkreślam, że spotkanie osób to najważniejszy punkt takich wydarzeń :)

      Usuń
  6. Ładną kwotę udało się wam zebrać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że udało się Wam spotkać w babskim gronie i pogadać przy kawie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że spotkaliśmy się w takim fajnym gronie i udało nam się zebrać trochę pieniązków. Miłego czytania i testowania nowości kosmetycznych i do zobaczenia

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę że liczy się każdy, nawet najmniejszy gest, więc każda kwota się liczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Sama chętnie bym uczestniczyła w takim spotkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super było wyrwać sie z domu i spędzic miło czas, a przy okazji zrobić coś w szczytnym celu :) :*

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę ile dobroci przywiozłaś, dawno już nie byłam na takim spotkaniu, ostatnio chyba rok temu kiedy sama takowe organizowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy mi na dłuuugo długo, zwłaszcza ta herbata :D

      Usuń
  13. Kocham spotkania blogerek! Dzięki temu przez lata poznałam mnóstwo świetnych dziewczyn, z którymi kontakt mam do dziś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to, poznawanie fajnych osób jest zawsze w cenie :)

      Usuń
  14. Tego spotkania trochę Ci zazdroszczę. Fajna akcja i fajny klimat spotkania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj tak, czasu było zdecydowanie za krótko :) spotkanie było super ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że spotkanie udane 🙂 No i super, że udało Wam się uzbierać taką fajną sumę ❤

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojejciu tez bym chciala pojsc na takie spotkanie :) Napewno super bylo!

    OdpowiedzUsuń